Pytania, które słyszymy na pierwszym spotkaniu
Zebraliśmy to, o co właściciele firm pytają najczęściej. Jeśli czegoś tu brakuje, po prostu zapytaj.
Nie znam się na tym w ogóle. Poradzę sobie?
Tak — na tym polega nasza praca. Nie musisz rozumieć, jak działa serwer, tak jak nie musisz rozumieć skrzyni biegów, żeby jeździć. Piszemy do Ciebie po polsku, a nie po informatycznemu, i zawsze tłumaczymy, dlaczego coś proponujemy.
Mam już stronę na WordPressie. Musicie ją zaorać?
Nie. W większości przypadków da się ją przyspieszyć i uporządkować bez przebudowy. Zaczynamy od pomiaru i mówimy wprost, czy naprawa się opłaca, czy taniej wyjdzie zrobić od nowa. Jeśli wystarczy naprawa, nie sprzedajemy Ci nowej strony.
Jak szybko reagujecie, gdy strona przestanie działać?
Zwykle wiemy o tym przed Tobą — monitoring pilnuje działania strony i wysyła nam powiadomienie o awarii. W Pakiecie 3 obsługa jest priorytetowa. Pierwszym ruchem jest przywrócenie działania z kopii, dopiero potem ustalanie przyczyny.
Czy jestem do czegoś przywiązany umową?
Abonament rozliczamy miesięcznie z miesięcznym okresem wypowiedzenia. Nie ma umów na dwa lata ani kar za rezygnację. Jeśli odchodzisz, dostajesz komplet dostępów i pełną kopię strony — bez ceregieli.
Czyja jest domena i strona?
Twoja. Domena rejestrowana jest na Twoją firmę, hosting też. My mamy tylko dostęp roboczy, który możesz odebrać w każdej chwili. Jeżeli teraz jest inaczej i domenę trzyma poprzedni wykonawca — pomożemy to odkręcić.
Ile realnie kosztuje utrzymanie strony poza Waszym abonamentem?
Domena to zwykle 60–120 zł rocznie, a hosting 150–400 zł rocznie, płacone bezpośrednio operatorowi. Nie doliczamy do tego marży ani nie pośredniczymy w płatnościach — chcemy, żeby te faktury szły na Ciebie.
Co jeśli chcę coś zmienić na stronie sam?
Przy stronach, które budujemy, dostajesz prosty panel do treści i krótkie wideo z instrukcją. Jeśli wolisz nie dotykać — napisz maila, drobne zmiany mieszczą się w abonamencie.
Zajmujecie się pozycjonowaniem w Google?
Nie prowadzimy kampanii SEO ani reklam. Dbamy o techniczną stronę sprawy — szybkość, poprawną strukturę, działanie na telefonach — bo bez tego żadne pozycjonowanie nie ma sensu. Jeśli potrzebujesz SEO, powiemy to wprost i nie będziemy udawać, że to nasza działka.
Sprawdzimy Twoją stronę, zanim cokolwiek podpiszesz
Mierzymy szybkość, sprawdzamy kopie zapasowe, aktualizacje i to, na kogo zarejestrowana jest domena. Raport jest Twój, nawet jeśli nie podejmiemy współpracy.